ajvone.blog.interia.pl
IDĘ BY DOTRZEĆ WRĘCZ IDĘ BY IŚĆ CZYNNOŚĆ JEST SKUTKIEM PRZYCZYNĄ JEST MYŚL
<< Styczeń 2012
PonWtŚrCzwPiąSobNie
1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031
O mnie
ajvone
32
Słówko o mnie
Niczego jest mało Wszystkiego jest w bród Pomyślę zbyt śmiało To braknie mi słów
Zobacz mój profil
Impresje z podróży...
















Gdzieś tam, podróżuje...
i się uspokajam :)
 




 




 

 

Korzenie....




Daleko...






















 
22 styczeń 2012 Kompromitacji ciąg dalszy...
Nie zdążyłam dobrze ochłonąc po rozwalonych galotach, kiedy na drugi dzień, z samego rańca, znów odwaliłam niezły performans:) Wystarczyło wyjśc na oblodzony chodnik przed domem..... reszty każdy się już domyśla. Dodam tylko że w jednej taśce niosłam jedzonko do pracy, w drugiej zwyczajową damską torbę. Wystrzeliłam nimi w niebo niczym kamole z procy. Płatki owsiane wysypały mi się na łeb, a pomrańcza ukulała się wprost pod nogi dozorcy. Leżąc na garbie i machając jak biedrona nie sposób było zobaczyc jego nachyloną przerażoną minę. W sumie to on spierdzielił sprawę bo zaczał od obsypywania parkingu a nie chodznika pod blokiem. No i stał taki przerażony pewnie czekają na lawinę wizwysk. Ale ja jestm kufa damą, sama pozbierałam się do kupy, otrzepalam z otrebow, zagryzając wary krzywo się uśmiechnęłam i powiedziałam 'dzień dobry'. Faceta wryło, a ja dopiero samochodzie walnęłam gromkim śmiechem. O dziwo nie obilam se nic, yow !
19 styczeń 2012 Sprute gacie :)
Dziś przeżyłam coś, co w normalnej sytucji uznałabym ze jedno z najbardziej żenujących sytuacji jakie przytrafiło mi sie w żuciu. Mianowicie - spruły mi sie gacie !!!!!
Poszłam do roboty w krótkich spodenkach. Takich ceglanych. Do tego brązowe rajty i nadkolanówki czarno-oczkowe:) Spodenki współgrały z ceglanym 'kominen'. Taki se to nowy faszyn wymylsilam i wszystko by bylo ok , gdybyn nie rozerwały mi sie gacie !!! Chasmko poszły na szwie pod rozporem !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Jako ze praca ma biurowa, siedziałam, siedziałam i siedziałam....choby do krzesła przywiązana... i targałam z siebie dobrą cała dniówkę. Przecież gdyby któryś z chłopów się kapnął.....to mi się tego nie chce nawet wyobrażac. Mysle ze stałabym sie legendą za życia:) Sytuacja była nienormalna, bo zastała mnie w pozycji siedzącej. Gdybym była na jakimś szkoleniu, na zakupach, w parku, w górach, tj. w sytuacji normalnej, skoczyłabym se chyba z najbliższego wzniesienia, stopnia, mostu itp, ehhhh.
19 styczeń 2012 Kino krzesełkowe
A w Bytomiu cudne kino !!! 4 rzędy po 8 krzeseł !
"Prawdziwa miłośc" okazała się prawdziwie nudna. Ale przeżycie klimatu kina ze stołkami ortopedycznymi i tak bezcenne:) hihihi
19 styczeń 2012 New Jers rezoluszonssssssss
Zawsze obśmiewałam postanowienia noworoczne. Dlaczego on nowego roku nagle postanawiamy że zmienimy to czy tamto. Dlaczego nie można wpaśc na to np 18 sierpnia. 1 styczen dzien jak kazdy inny, no nie? No w sumie nie. Bo pierwszy raz w życiu wymyśliłam se postanowienie noworoczne...i wiecie co, trzymanie się tego postanowienia sprawia mi taką frajdę, że szok :)
Tamten rok to jakieś wielkie nieporozumienie. Zaczał się tak jak się skończył. Jakaś wielka pierdolna Sodoma i Gomora. Ale jest pion. Jeden wielki, pierdolny 174 centymetrowy PION !

P.S Mole siedziały w odkurzaczu !!!!!!!!!!!!!!!!!
24 grudzień 2011
">


Statystyki
z wizytą
 
5627
ze swoim zdaniem
 
299
Goście i Gościówy
 
6
Archiwum
Rok 2012
Styczen
Rok 2011
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2010
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2009
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2008
Grudzień
Księga gości
 
Zobacz serwisy INTERIA.PL